„Jeż” Katarzyna Kotowska

„Mężczyzna i Kobieta zbudowali dom. (…) Szykowali ten kawałeczek świata, by stał się dobrym miejscem na szczęśliwe dzieciństwo, ale dziecka ciągle nie mieli i martwili się tym bardzo. (…) Kobieta i Mężczyzna zrozumieli – ich dziecko urodziło się całkiem innym rodzicom”.

Kobieta i Mężczyzna wyruszają więc na poszukiwanie dziecka. Odnajdują swojego Jeża w sierocińcu. I wiedzą już, że nie mogą chłopca w tym miejscu zostawić, że staną się za niego odpowiedzialni.

„Jeż” to książka o trudnej i ważnej decyzji jaką jest adopcja dziecka. Napisana krótkimi zdaniami, bez egzaltacji i zbędnego patosu. Opowieść o tym, jak miłość potrafi zmienić świat. Mimo pragnień rodziców, by świat dziecka wolny był od jakichkolwiek trosk i kłopotów, dzieciństwo pełne jest trudnych wydarzeń. Myślę, że łatwiej jest wszystkim, jeśli dziecko ma szansę o trudnych sprawach porozmawiać najpierw z bliskimi mu osobami. Nas książka poruszyła. Wszystkich. Długo jeszcze, mimo później pory, rozmawialiśmy z dziećmi o kolcach chłopca-Jeża. Skąd biorą się w nas zranienia? I czy wszyscy mogą mieć spokojne i bezpieczne dzieciństwo?

Największą dla mnie wartością wspólnego czytania z dziećmi jest szansa na spotkanie się z tematami, na które zazwyczaj nie mamy szansy porozmawiać. Codzienne życie pełne jest absorbujących wydarzeń, lekcji, zajęć i obowiązków. Nie starcza nam czasu na refleksję i rozmowę o sprawach ważnych. Obie dzisiejsze lektury inspirują do rozmów na tematy trudne, do poszukiwania niełatwych odpowiedzi na niecodzienne pytania. Z pewnością pozwolą na dłuższą refleksję o sprawach istotnych i niejednoznacznych.

Gorąco zachęcam rodziców dzieci 6+ do wspólnej lektury „Jeża”. Czy w dzisiejszych czasach istnieją jeszcze tematy, od których wolne jest dzieciństwo?

Dodaj komentarz